wtorek, 20 marca 2012
środa, 14 marca 2012
a w nim znaczenia brak, kiedy nie ma cię dla mnie.
siema ;* będę dodawała więcej zdjęć od dzisiaj :D
hmm, dzisiaj znów pochmurno, ale na mojej twarzy przez wielkie szare chmury przebijają się promyki słońce, które tak mocno rozświetlają moją twarz, że jest mi troszke lepiej ;)
zakwasy, zakwasami, ale lubie o, lubię jak biegne i czuję że nogi mnie bolą, wtedy jestem z sibie dumna, bo wiem, że są jakies efekty ;)
troche zaśmiecam ten blog, tymi moim wypocinami, ale chcę. lubię to robić i nie przestanę, bo komuś sie nie podoba ;)
co do zdjęć w tym poście, to są one powybierane z różnych folderów, nie są idealne, ale chyba dają rade, nie?
hmm, za pomocą zdjęć przedstawiam to co czuje, po prostu. nie umiem inaczej, biore aparat i automatycznie świat staje się lepszy. muszę tylko popracować nad kadrami i techniką, ale jeszcze nie znalazłam swojego 'stylu' w robieniu zdjęć, ale chyba wole zdjęcia robić przedmiotom i rośliną, a nie portrety. nie jestem pewna, ale koniecznie muszę podjąć tą decyzję, skoro chce iść do technikum fotograficznego ;d
co jeszcze lubię robić? właśnie jutro zaczynam biegać ;d muszę schudnąć kilka kilogramów, mam w dupie, że innym to nie pasuje, ja chce i tak zrobie, no jeejciu ;d tak z reguły jestem bardzo uparta, aż czasem dziwię sie jak niektórzy, ze mną wytrzymyją! :D ale chyba nie jest tak źle ;d
taak, kuzyn wkręcił mnie na 18-nastke, do kolegi, a tu duuupa bo kuzynka przyjeżdża -.-' też nie miała kiedy przyjeżdżać, no jeszcze jakbym ją zaprosiła, to OK ale ona sie wprosiła, a grr! nienawidzę takich ludzi -.-' no, ale muszę jakoś przeżyć ten weekend, bedzie cieżko z pijanym kuzynem i kuzynką która bedzie cały wieczór napieprzała o swoich byłych-.-' dobra idę, narazie :*
hmm, dzisiaj znów pochmurno, ale na mojej twarzy przez wielkie szare chmury przebijają się promyki słońce, które tak mocno rozświetlają moją twarz, że jest mi troszke lepiej ;)
zakwasy, zakwasami, ale lubie o, lubię jak biegne i czuję że nogi mnie bolą, wtedy jestem z sibie dumna, bo wiem, że są jakies efekty ;)
troche zaśmiecam ten blog, tymi moim wypocinami, ale chcę. lubię to robić i nie przestanę, bo komuś sie nie podoba ;)
co do zdjęć w tym poście, to są one powybierane z różnych folderów, nie są idealne, ale chyba dają rade, nie?
hmm, za pomocą zdjęć przedstawiam to co czuje, po prostu. nie umiem inaczej, biore aparat i automatycznie świat staje się lepszy. muszę tylko popracować nad kadrami i techniką, ale jeszcze nie znalazłam swojego 'stylu' w robieniu zdjęć, ale chyba wole zdjęcia robić przedmiotom i rośliną, a nie portrety. nie jestem pewna, ale koniecznie muszę podjąć tą decyzję, skoro chce iść do technikum fotograficznego ;d
co jeszcze lubię robić? właśnie jutro zaczynam biegać ;d muszę schudnąć kilka kilogramów, mam w dupie, że innym to nie pasuje, ja chce i tak zrobie, no jeejciu ;d tak z reguły jestem bardzo uparta, aż czasem dziwię sie jak niektórzy, ze mną wytrzymyją! :D ale chyba nie jest tak źle ;d
taak, kuzyn wkręcił mnie na 18-nastke, do kolegi, a tu duuupa bo kuzynka przyjeżdża -.-' też nie miała kiedy przyjeżdżać, no jeszcze jakbym ją zaprosiła, to OK ale ona sie wprosiła, a grr! nienawidzę takich ludzi -.-' no, ale muszę jakoś przeżyć ten weekend, bedzie cieżko z pijanym kuzynem i kuzynką która bedzie cały wieczór napieprzała o swoich byłych-.-' dobra idę, narazie :*
wtorek, 13 marca 2012
wszystko jest jasne, pierdol to biegnij, nie oglądaj się ♥
lubię te zdjęcia ;) nie mam pojęcia czemu. po prostu podobają mi się. dzisiaj deszczowo, pochmurno, ta pogoda doskonale opisuje mój dzisiejszy humor, z oczów lecą potężne krople deszczu, a cera wydaje się jakby szara, od dymu papierosów, na twarzy smutek, żal i przygnębienie. nie pamiętam kiedy ostatni raz było, aż tak źle. po moich policzkach toczy się ocean, w którym zamknięte są tysiące pięknych chwil, wspomnień związanych z najlepszym człowiekiem na świecie. ale to przeszłość, przeszłość jest straszna. chciałabym, aby juz wyszło słońce, rozpromieniło moją twarz, aby wywołało uśmiech an moich ustach.
poniedziałek, 12 marca 2012
Z biegiem czasu życie przestaje być proste,
Subskrybuj:
Posty (Atom)